PSYCHOLOG

Alkoholizm

Choroba alkoholowa

Najczęstsze pytania

Zaprzeczanie

Leczenie

6 etapów zmian

Dochodząc do trzeźwości

Zapobieganie nawrotom

Dzieci alkoholików

Zaburzenia łaknienia

Anorexia Nervosa

Bulimia Nervosa

Napady wilczego głodu

Problemy ze snem

Ile snu potrzebujemy?

Bezdech

Bezsenność

Faza REM a sny

Narkolepsja

Jak dbać o zdrowy sen

Syndrom niespokojnych nóg

Rytm okołodobowy



 
Zapobieganie nawrotom

    Podjęcie decyzji o wyjściu z nałogu, a następnie z sukcesem wdrożenie w życie nowych form zachowania nie oznacza jeszcze całkowitego sukcesu i wyzdrowienia z alkoholizmu (de facto choroba alkoholowa jest zaburzeniem chronicznym, które może być zaleczone, ale niestety nie wyleczone – czyli zawsze istnieje ryzyko nawrotu). W jaki sposób można zatem wytrwać w stanie trzeźwości? Jak odróżnić drobne „potknięcia” od nawrotu zaburzenia? Po czym poznać, że ryzyko nawrotu jest duże?
    Zmiana zachowania, czyli w zasadzie zmiana scenariusza własnego życia, nie jest łatwa ani do osiągnięcia, ani do utrzymania. Drobne potknięcia (czyli jednorazowy epizod picia) lub nawroty choroby mogą zdarzyć się każdemu. Niektórzy kilkukrotnie muszą przechodzić odwyk, aby na stałe przyswoić nowe zachowania, jako naturalny sposób bycia. Jakkolwiek ważne jest, żeby pogłębiać swoją wiedzę z zakresu nawrotów, a dokładnie – poznawać możliwości ustrzeżenia się przez nimi. Zanim omówione zostanie zapobieganie, warto zapoznać się z charakterystyką nawrotów choroby alkoholowej.

    Nawrót uzależnienia jako proces

    Nawroty alkoholizmu są w rzeczywistości nie jednorazowym wydarzeniem, ale całym procesem zmierzającym do przywrócenia autodestruktywnych zachowań związanych z nałogiem. Na szczęście proces ten jest zazwyczaj na tyle długi, aby mieć czas na przemyślenie swojego zachowania (dokąd rzeczywiście zmierza) i powrót na właściwą ścieżkę „od” nałogu. Jest to trudne, gdyż wdrażanie nowych sposobów działania jest żmudne i męczące, często wyzwala chęć powrotu do „starych i sprawdzonych” metod reagowania, czyli alkoholu. Na tym etapie wysiłek wkładany w zmianę subiektywnie przeważa potencjalne przyszłe korzyści, co prowadzi do zniechęcenia. Należy pamiętać, iż wdrażanie zmian wymaga uporu, dlatego warto w kryzysowych momentach zwrócić się po wsparcie do zaufanej osoby lub specjalisty, który pomoże przetrwać trudny okres. Zniechęcenie jest normalnym elementem życia – każdy z nas czasem odczuwa zewnętrzny przymus lub brak czegoś, zmienne nastroje z depresją włącznie. Zaczynamy się obwiniać, przestajemy wierzyć w siebie. U osoby wychodzącej z nałogu są to szczególnie newralgiczne momenty, podczas których jest ona narażona na „potknięcia” silnej woli, co w konsekwencji może doprowadzić do nawrotu nałogu, który wydaje się najprostszą drogą do „ulżenia swemu cierpieniu” i przywrócenia radości życia. Często wtedy zapominamy dlaczego chcemy uwolnić się od picia, że ono jest rzeczywistym powodem złego samopoczucia i mizernej kondycji. Dlatego ważne jest otrzymywanie wsparcia – rozmowy, grupy wsparcia, relaksacja czy inne absorbujące zajęcia nie tylko odwracają uwagę od pragnienia napicia się, ale także pomagają stworzyć pozytywne relacje społeczne, odbudować osobowość lub nabrać kondycji.
    Jeżeli jednak zdarzy się „wpadka”, to należy uznać to za jednorazowy incydent (jest to w zasadzie naturalna reakcja oporu na gwałtowną zmianę zachowań) i dalej trzymać się planu dochodzenia do trzeźwości, by nie zaprzepaścić dotychczasowego wysiłku z jednej, oraz aby zminimalizować poczucie winy z drugiej strony. Ponadto należy omówić tę sytuację z osobami związanymi z leczeniem oraz wspierającymi chorego.
     Natomiast jeśli myśli chorego ciągle krążą wokół alkoholu (idzie na imprezę, spotyka się z „przyjaciółmi od kieliszka”, sam wystawia się na pokusę picia pod przykrywką „sprawdzenia, ile może wytrzymać/silnej woli” etc.) – znaczy to, że osoba zaczyna balansować na krawędzi nałogu i trzeźwości – takie badanie granic swoich możliwości może mieć fatalne skutki, gdyż alkohol wydaje się jedyną możliwością, by ulżyć odczuwanej presji. Potrzebna będzie wizyta u specjalisty, który pomoże zweryfikować istniejący plan leczenia. Kuszące sytuacje same nie znikną, więc trzeba opracować metody radzenia sobie z nimi. Pomoże w tym m.in. (1) nowy plan działania: różne aktywności społeczne czy ćwiczenia fizyczne, a także nauka nowych sposobów radzenia sobie z określonymi sytuacjami wywołującymi napięcie i/lub chęć „zajrzenia do kieliszka”, (2) poszerzenie lub zacieśnienie związków w grupie samopomocy bądź modyfikacja psychoterapii, (3) nowa dieta oraz zajęcia sportowe.
    Ważne jest także, aby zminimalizować poczucie winy z powodu „wypadków” w procesie dochodzenia do trzeźwości, gdyż nadmierna presja może doprowadzić do zniechęcenia i zaniechania wysiłków.
     
    Zapobieganie nawrotom
    Przede wszystkim – niezbędny jest plan uczenia się i wdrażania w życie nowych zachowań/reakcji. W tym planie powinny być zawarte elementy dotyczące: wzbogacenia wachlarza aktywności chorego (od społecznych, poprzez mentalne, aż po fizyczne), nowych sposobów radzenia sobie z problemami/sytuacjami stresogennymi czy otrzymywania wsparcia emocjonalnego, włączając umiejętność szukania go.
    Efektywność walki z nałogiem może być wzmocniona dzięki świadomości, że: (1) jednorazowa “wpadka” nie musi oznaczać powrotu do nałogu, (2) walka z pragnieniem poprzez utrzymywanie nowych zachowań ostatecznie prowadzi do zmniejszenia tego pragnienia.
    Poniższe sposoby radzenia sobie z chęcią napicia się są szczególnie pomocne:
-    poproś o pomoc zaufaną osobę lub specjalistę, zastosuj relaksację, aby zmniejszyć napięcie wewnętrzne wywołane potrzebą picia,
-    naucz się rozpoznawać sytuacje, które wzbudzają chęć sięgnięcia po alkohol – unikanie ich zmniejszy niebezpieczeństwo; najlepiej takie wydarzenia (np. impreza w domu) zastąpić innymi aktywnościami (np. wyjście do kina),
-    stresujących sytuacji staraj się unikać, natomiast jeśli się wydarzą – budzące się negatywne emocje rozładuj w inny sposób (np. intensywne ćwiczenia fizyczne),
-    nagradzaj swoje sukcesy! – oczywiście w sposób, który ich nie będzie podkopywał…
-    zwracaj baczną uwagę na dietę, ćwiczenia (pamiętaj o głębokim, spokojnym oddechu!) oraz własny nastrój – staraj się minimalizować zmiany nastroju, rób rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność, staraj się unikać nadmiernego stresu, śpij tyle, ile ciało rzeczywiście potrzebuje.

Stanley, J., G. (2006). Relapse prevention. PsychCentral